Komplet punktów z Azotami-Puławy II!

W sobotnim meczu „Orlęta” wygrały z Azotami-Puławy II w ostatnim meczu przed własną publicznością w tym roku. Podopieczni Jerzego Markiewicza pokonali rywala 35:30, utrzymując tym samym pozycję lidera i gromadząc ważne punkty przed spotkaniami w grupie mistrzowskiej. 

Nasi zawodnicy już w pierwszych minutach postawili na twardą obronę i stosunkowo szybko odskoczyli rywalom na kilkubramkową przewagę. W przeciwieństwie do meczu w Łodzi, gdzie byliśmy zagubieni i nie potrafiliśmy pokonać bramkarza w niemal stuprocentowych sytuacjach, tym razem nasi szczypiorniści od samego początku byli konsekwentni w ataku, co przekładało się na kolejne bramki. „Przede wszystkim zagraliśmy jako drużyna, nie było niepotrzebnego chaosu i indywidualnej gry jak to miało miejsce w Łodzi. Wspieraliśmy się nawzajem, każdy dołożył coś od siebie i zagraliśmy konsekwentnie, kontrolując przebieg meczu. To było dobre spotkanie w naszym wykonaniu” – podkreślał po meczu nasz skrzydłowy – Piotr Sikora.

Po pierwszej połowie prowadziliśmy 20:17. W drugiej części spotkania kontrolowaliśmy przebieg meczu, nie pozwalając przeciwnikowi na odrobienie strat. W pierwszej rundzie w samej końcówce doprowadziliśmy do nerwowej sytuacji, remisu, rzucając bramkę w ostatnich sekundach spotkania i rzutów karnych, które ostatecznie przegraliśmy. Tym razem nasi zawodnicy nie powtórzyli tego błędu, a w sytuacjach kryzysowych grę uspakajał nasz bramkarz – Adam Lubawy. „W tym meczu bardzo dobrze funkcjonowała gra w obronie. Już po pierwszych minutach było widać, że gra się nam zdecydowanie lepiej niż w Puławach i dość szybko odjechaliśmy rywalowi na kilka bramek. Do tego konsekwencja w ataku, gdzie mało było głupich i niewymuszonych strat, to zaważyło o wygranej” – analizował po meczu nasz skrzydłowy – Maciej Sieczkowski.

Ostatecznie wygraliśmy z podopiecznymi Zbigniewa Markuszewskiego 35:30, co nie tylko pozwala nam utrzymać pozycję lidera w grupie, ale do naszego konta dopisaliśmy ważne punkty w kontekście rywalizacji w grupie mistrzowskiej. Bardzo dobre zawody rozegrał Hubert Szpak, który rzucił dziewięć bramek. Było to najlepsze spotkanie w wykonaniu naszego rozgrywającego: „W tym meczu się odblokowałem. Pierwszy rzut mi wyszedł i poczułem się pewnie, a koledzy pomagali mi, wypracowując pozycje. Świetnie spisali się również kibice na trybunach” – podsumował nasz zawodnik.

Po ostatniej porażce w Łodzi „Orlęta” w końcu zagrały jak zespół, a nie zbiór indywidualności. Spotkanie z Azotami-Puławy II było najlepszym meczem w naszym wykonaniu w tym sezonie. Na wysokości zadania stanął Patryk Kuchczyński, rzucając dwanaście bramek, ale jak sam mówi, za to spotkanie pochwały należą się każdemu zawodnikowi: „To był chyba pierwszy mecz w tym sezonie, w którym każdemu należą się gratulacje. Każdy, kto pojawił się na boisku, wnosił coś pozytywnego do gry. Zagraliśmy jak prawdziwy zespół, chciałbym, żeby to tak wyglądało w każdym meczu. Wiadomo, że nie uniknęliśmy błędów, ale potrafiliśmy sobie z tym poradzić i to, co nie wychodziło nam w ataku, nadrabialiśmy w obronie, gdzie nie brakowało walki i zaangażowania”.

Spotkanie z Azotami-Puławy II było ostatnim meczem przed własną publicznością w tym roku kalendarzowym. Dziękujemy wszystkim kibicom za tak liczne przybicie i doping. Przed nami jeszcze wyjazdowe spotkanie z UKS Olimpia Biała Podlaska, którym zakończymy zmagania w sezonie zasadniczym. „Potrafiliśmy się obudować po porażce w Łodzi i wygrać z trudnym rywalem, mając w pamięci porażkę z Azotami pierwszej rundzie po rzutach karnych. Teraz przed nami ostatni mecz w Białej Podlaskiej i chcemy zakończyć ten rok wygraną”  – podkreśla trener Jerzy Markiewicz.

UMKS ORLĘTA ZWOLEŃ 35:30 (20:17) KS AZOTY-PUŁAWY II

UMKS ORLĘTA ZWOLEŃ

Patryk Kuchczyński (12), Hubert Szpak (9), Maciej Sieczkowski (4), Marek Mierzwiak (3), Sebastian Płaczkowski (2), Kacper Marzęda (2), Kacper Chołuj (1), Piotr Sikora (1), Łukasz Popławski (1), Sebastian Konewka, Piotr Samuś, Jacek Stachowicz, Mikołaj Chmielnicki, Kacper Kustra, Adam Lubawy, Wojciech Powszedniak

Trener: Jerzy Markiewicz

KS AZOTY-PUŁAWY II

Kacper Mchawrab (13), Karol Przychodzeń (4), Kacper Smaga (4), Kacper Adamczuk (3), Mateusz Flont (2), Piotr Pezda (2), Kamil Konieczny (1), Kacper Baranowski (1), Jakub Kosiak, Emil Wiejak, Wojciech Borucki, Kuba Malinowski

Trener: Zbigniew Markuszewski

Zostaw komentarz